Mięguszowiecka Przełęcz Wyżnia to jedno z tych miejsc w Tatrach Wysokich, które doceniają przede wszystkim doświadczeni taternicy — wąska, głęboka szczelina w głównej grani, zawieszona na wysokości 2323 m, dokładnie na granicy polsko-słowackiej. To surowe, dzikie miejsce, dalekie od turystycznego zgiełku.
Przełęcz leży pomiędzy Mięguszowieckim Szczytem Wielkim a Mięguszowieckim Szczytem Pośrednim, otoczona stromymi, kruchymi ścianami. Od strony polskiej, w kierunku Bańdziocha, opada z niej głęboki żleb z dwoma progami skalnymi — górny, tuż pod przełęczą, jest bardzo stromy i kruchy, dolny tworzy próg o wysokości około 40 metrów w okolicy Tarasu Sokołowskiego. Po drugiej stronie, ku Dolinie Hińczowej, teren opada równie efektownym żlebem. To miejsce dla wprawnego oka i mocnej głowy — widoki na skaliste turnie i strome zbocza robią ogromne wrażenie, zwłaszcza w słoneczne, bezwietrzne dni, kiedy skały nabierają ciepłych barw.
Jak dotrzeć na punkt widokowy
Praktyczne informacje
Pierwsi zanotowani zdobywcy stanęli tu latem 1904 roku, a zimowe przejście udało się dopiero w 1949 roku — to pokazuje, jak wymagającym i rzadko odwiedzanym miejscem pozostaje ta przełęcz do dziś.