Tarnawa Wyżna to jedno z tych miejsc w Bieszczadach, które mówi do ciebie ciszą. Dawna wieś nad Sanem, dziś niemal nieistniejąca, przyciąga wędrowców szukających autentycznego, nieujarzmionego krajobrazu oraz śladów historii, które kryją się wśród traw i lasów.
Okolica należy do najdzikszych zakątków polskich Bieszczadów — szerokie doliny, buczyny na stokach, meandrujący San i widoki na pasma graniczne tworzą niepowtarzalny klimat. Wiosną łąki pokrywają się kwiatami, latem zieleń jest soczysta i gęsta, a jesień przynosi spektakularne barwy buczyn. Zimą okolica pogrąża się w głębokiej ciszy — idealne miejsce dla tych, którzy szukają ucieczki od zgiełku.
Jak dotrzećTarnawa Wyżna ma też swoją historię, która nieodłącznie towarzyszy każdej wizycie. Wieś założona w 1537 roku nad Sanem przeżyła burzliwe wieki — od monarchii austro-węgierskiej, przez walki z okresu I wojny światowej na początku 1915 roku, po powojenne wysiedlenia, które opustoszyły te tereny w latach 1944–1951. Kiedyś mieszkało tu blisko 900 osób, dziś to niemal wymarłe miejsce.
Prawdziwą ciekawostką jest to, że miejscowa fabryka przed wojną produkowała elementy mebli z drewna bukowego, eksportowane aż do Belgii, Francji i Holandii — ślad dawnej świetności tej zapomnianej wioski w sercu Bieszczadów.