Kopa Bukowska (1320 m n.p.m.) to jeden z tych bieszczadzkich wierzchołków, które nagradzają ciszą i dzikością — bez tłumów, bez infrastruktury, za to z autentycznym charakterem połonin. Leży w grzbiecie między Krzemienią a Haliczem i choć sam szczyt pozostaje poza oficjalnym ruchem turystycznym, jego otoczenie kryje w sobie prawdziwe botaniczne skarby.
Krajobraz wokół Kopy Bukowskiej to klasyczne bieszczadzkie połoniny — rozległe, trawiaste grzbiety otwierające się na panoramy w niemal każdym kierunku. Od północy otacza górę dolina Roztok, od wschodu dolina Roztockiego, a od południa malownicza dolina Wołosatki. Na szczycie i w jego pobliżu można natknąć się na skałki, choć nieco skromniejsze niż na sąsiednim Krzemieniu. Latem stoki pokrywa bujna roślinność połoninowa, jesienią zaś cała okolica płonie odcieniami złota i brązu — widok, dla którego warto tu wrócić kilka razy.
Jak dotrzeć na szczytKopa Bukowska to miejsce wyjątkowe dla miłośników rzadkich roślin. Rosną tu między innymi sesleria Bielza, wiechlina fioletowa i turzyca dacka — gatunki niezwykle rzadko spotykane w Polsce. Co szczególnie poruszające: to właśnie tutaj znajdowało się jedyne w Polsce stanowisko pierwiosnka Hallera, który niestety już wyginął — ciche przypomnienie, jak krucha jest ta górska różnorodność.