Rozsypaniec (1280 m) to jeden z tych bieszczadzkich szczytów, które kuszą nie tyle wysokością, co niezwykłym charakterem — połoninami rozciągającymi się aż po horyzont i skałkami rozrzuconymi po zboczach, od których wziął swoją nazwę. To prawdziwy skarb dla miłośników panoramicznych widoków, leżący na granicznym grzbiecie Karpat, tuż przy ukraińskiej granicy.
Stoki Rozsypańca od wysokości 1100–1200 m porastają rozległe połoniny, dzięki czemu ze szczytu roztaczają się wspaniałe widoki — na grupę Tarnicy po polskiej stronie, na graniczny Kińczyk Bukowski oraz na liczne pasma ukraińskich Bieszczadów, aż po najwyższy w tych stronach Pikuj (1405 m). Charakterystyczne, jakby rozsypane po zboczach skałki nadają temu miejscu surowy, dziki klimat. Latem to raj dla miłośników długich, otwartych traws i wiatru we włosach, jesienią połoniny mienią się złotem i rudością, a zimą trasa wymaga już doświadczenia i odpowiedniego przygotowania.
Jak dotrzeć na szczyt
Praktyczne informacje
Nazwa Rozsypańca nie jest przypadkowa — wzięła się od charakterystycznych skałek, jakby rozsypanych po całym zboczu, które od razu rzucają się w oczy każdemu wędrowcowi zmierzającemu tym grzbietem.