Jaskinia Malinowska to jedna z najciekawszych atrakcji Beskidu Śląskiego — osuwiskowa jaskinia ukryta pod szczytem Malinowa, do której od 2019 roku można bezpiecznie zejść dzięki metalowym drabinom i uchwytom. To rzadka okazja, by na własne oczy zobaczyć wnętrze gór, bez konieczności posiadania sprzętu alpinistycznego.
Otwór wejściowy w postaci wąskiej szczeliny znajduje się na wysokości 1080 m n.p.m., a samo wejście robi wrażenie już od pierwszego kroku — pionowa szczelina o głębokości około 10 metrów prowadzi w głąb ziemi. W środku panuje stały chłód (temperatura utrzymuje się na poziomie około +6°C przez cały rok), a w niektórych partiach słychać szum podziemnej wody i czuć wilgoć, szczególnie wiosną podczas roztopów lub po deszczach. Największa sala, tzw. Galeria, ma aż 13,5 m długości i 9,5 m wysokości — robi wrażenie nawet na doświadczonych turystach.
Jak dotrzeć
Ze szczytu Malinowa trzeba zejść kilkaset metrów grzbietem w stronę Malinowskiej Skały, a następnie skręcić w prawo na wyraźną, niemal poziomą ścieżkę prowadzącą do otworu jaskini.
Praktyczne informacje
Wokół jaskini krąży wiele legend — podania ludowe mówiły o ukrytym w niej złotym króliku i skarbach, a miejscowi wierzyli, że korytarze ciągną się aż do Żywca. W rzeczywistości jaskinia liczy 132 metry korytarzy, ale jej tajemniczy klimat wciąż przyciąga wyobraźnię odwiedzających.