Skrzyczne (1257 m n.p.m.) to najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego i jeden z bardziej rozpoznawalnych punktów na turystycznej mapie polskich Karpat. Charakterystyczna sylwetka góry, stromo opadającej ku wschodowi i północy, oraz wysoki maszt nadajnika RTV sprawiają, że Skrzyczne można wypatrzeć nawet z odległego Beskidu Żywieckiego czy Tatr. Na wędrowców czeka tu schronisko, trasy narciarskie i zapierające dech widoki.
Masyw zbudowany jest z grubych warstw piaskowców godulskich, a jego zbocza pokrywają potężne pokrywy rumowiskowe — pozostałość mrozowego wietrzenia z epoki lodowcowej. Latem szczyt tonie w zieleni, zimą zamienia się w prężny ośrodek narciarski ze śladami tras FIS o łącznej długości 14 km. Z wierzchołka rozpościera się szeroka panorama na Kotlinę Żywiecką, a przy dobrej pogodzie wzrok sięga aż po Tatry. Atmosfera jest tu górska, ale przystępna — Skrzyczne przyciąga zarówno doświadczonych turystów, jak i rodziny z dziećmi.
Jak dotrzeć na szczytNazwa góry kryje w sobie uroczą legendę — według XVIII-wiecznego kronikarza Andrzeja Komonieckiego pochodzi ona od skrzeczenia żab, które zamieszkiwały staw w kotle między Skrzycznem a Małym Skrzycznem. Ponoć ich głosy słychać było z daleka po zmroku. To właśnie takie opowieści sprawiają, że wędrówka na ten szczyt ma swój własny, niepowtarzalny klimat.