Malinów to rozległe, płaskie wzniesienie w Paśmie Baraniej Góry i Skrzycznego, które kryje w sobie jedną z największych tajemnic Beskidu Śląskiego – prawdziwe podziemne labirynty. To właśnie tutaj znajdują się najdłuższe jaskinie polskiego fliszu karpackiego, a sam szczyt zbudowany jest z unikatowych zlepieńców, które nie występują nigdzie indziej w tej części Beskidów.
Charakter tego miejsca zmienił się diametralnie w ostatnich dekadach – jeszcze na początku lat 90. XX wieku szczyt w całości porastał las świerkowy, dziś natomiast otwierają się tu wielkie polany po wyrębach, z których rozciągają się widoki na Pasmo Stożka i Czantorii, Klimczok, Kotarz, Skrzyczne oraz Szczyrk. Na stokach można spotkać efektowne wychodnie skalne w formie baszt i ambon, sięgające nawet 9 m wysokości i 120 m długości – prawdziwa gratka dla miłośników geologii i fotografii krajobrazowej. Grzbietem Malinowa przebiega granica między Wisłą i Szczyrkiem, co dodaje temu miejscu charakteru pogranicza dwóch popularnych beskidzkich kurortów.
Jak dotrzeć na szczytWarto wiedzieć, że pod stopami turystów wędrujących po Malinowie kryje się gęsta sieć podziemnych korytarzy – nie każdy szczyt w Beskidach może pochwalić się takim bogactwem jaskiń fliszowych.