Przełączka za Turnią Zwornikową to niepozorne, ale ciekawe miejsce w północnej grani Cubryny, ukryte w samym sercu Tatr Wysokich. To punkt, który docenią przede wszystkim taternicy szukający wspinaczkowych wyzwań, choć sama okolica zachwyca też surowym, wysokogórskim krajobrazem.
Rejon przełęczy jest szeroki i trawiasty, co stanowi miły kontrast wobec otaczających skalnych turni i żlebów. Na północny zachód opada spod niej Żleb Szulakiewicza, a na wschód rozciąga się szeroka depresja będąca odgałęzieniem Cubryńskiego Żlebu. Latem trawiaste partie mienią się zielenią, zimą całość zmienia się w wymagający, ośnieżony teren wysokogórski, dostępny wyłącznie dla doświadczonych taterników. Widoki stąd to typowa tatrzańska dzikość - strome ściany, żleby i poszarpane granie.
Jak dotrzeć na punkt widokowy
To miejsce, gdzie w 1909 roku Józef Bizoń i Stanisław Szulakiewicz przetarli szlak przez Nadspady i Mnichowy Żleb, a kilkanaście lat później, w grudniu 1925 roku, dokonano tu pierwszego zimowego przejścia. Dla miłośników historii taternictwa to miejsce z prawdziwą tradycją.