Żleb Szulakiewicza to jeden z tych zakątków Tatr Wysokich, które doceni raczej doświadczony taternik niż zwykły turysta pieszy — surowy, stromy i pełen charakteru żleb na północnych ścianach Cubryny, opadający ku Morskiemu Oku. To miejsce dla tych, którzy szukają prawdziwej wspinaczkowej przygody, a nie widokowego spaceru.
Żleb opada z Przełączki za Turnią Zwornikową w kierunku północnym, stanowiąc zachodnie ograniczenie masywu tej turni. Jego deniwelacja wynosi około 210 m, a na wysokości ok. 1740 m łączy się z Mnichowym Żlebem jako jego prawe odgałęzienie. Charakterystyczne dla tego miejsca są przewieszone ścianki po lewej stronie oraz płyty i trawniki po prawej, a także kilka progów urozmaicających trasę. Zimą żleb zazwyczaj pokrywa się śniegiem niemal w całości, co przyciąga skialpinistów — to właśnie tutaj w 2000 roku po raz pierwszy zjechano na nartach.
Jak dotrzećNazwę żlebowi nadał Władysław Cywiński, upamiętniając taternika Stanisława Szulakiewicza, który wraz z Józefem Bizoniem dokonał pierwszego przejścia tej trasy w 1907 roku.