Dolina Kacza to jedno z najbardziej dzikich i niedostępnych zakątków słowackich Tatr Wysokich — krótka, ale zachwycająca dolinka, której surowy krajobraz przyciąga tylko prawdziwych miłośników pustych, nietkniętych gór. Zaledwie 1,7 km długości, a wrażenia jak z innego świata.
Dolina ma dwa wyraźne piętra. Dolne zachwyca bujną roślinnością — gęste ziołorośla, modrzewie, piargi pokryte roślinami piargolubnymi i szmaragdowy Zielony Staw Kaczy ukryty wśród kosodrzewiny na wysokości 1576 m n.p.m. Z progu górnego piętra spada Kacza Siklawa — efektowny wodospad o łącznej wysokości 65 metrów. Górne piętro to Kaczy Bańdzioch, klasyczny cyrk lodowcowy u stóp Zadniego Gerlacha, zazwyczaj zaśnieżony i zawalony rumowiskiem skalnym. Wielkie urwiste ściany Ganku, Rumanowego Szczytu i Zadniego Gerlacha otaczają dolinę niczym naturalna forteca — to tu rodziło się taternictwo. Zimą dolina nabiera surowego, arktycznego charakteru i jest wtedy odwiedzana najczęściej przez doświadczonych wspinaczy.
Jak dotrzećWedług miejscowej legendy w noc świętojańską na Zielonym Stawie pojawia się zaczarowana kaczka, składa złote jajko i znika w szczelinie skalnej — stąd nazwa doliny, choć bardziej prozaiczne wyjaśnienie wskazuje na stada dzikich kaczek zatrzymujących się tu podczas przelotów.
Źródło: Wikipedia (licencja CC BY-SA 4.0)