Cubryński Żleb to jeden z najbardziej charakterystycznych i groźnych żlebów w Tatrach Wysokich, wcinający się w masyw Cubryny tuż nad Morskim Okiem. To miejsce dla oczu wprawnych w górski krajobraz - stromy, dziki i budzący respekt, a zarazem fascynujący widok z dna doliny.
Żleb rozpoczyna się w wielkiej depresji poniżej Hińczowej Przełęczy, gdzie szerokie koryto wypełnione czerwonawym piargiem utrzymuje śnieg aż do połowy lata. Niżej przecina Wielką Galerię Cubryńską płytkim, piarżystym korytem, by dalej utworzyć głęboki i wąski kanion o stromych ścianach. W obrębie trawiastego Małego Bańdziochu wcina się kolejnym piarżystym korytem, a do Hińczowej Zatoki opada wielkim, pionowym progiem o wysokości około 60 metrów. Zimą powstają tu jedne z najdłuższych lodospadów nad Morskim Okiem, niezwykle widowiskowe, choć praktycznie niemożliwe do bezpiecznego wspinania z powodu stałego zagrożenia lawinowego. Latem po większych opadach próg zamienia się w potężny wodospad. To miejsce znane też ratownikom TOPR - zdarzają się tu upadki turystów i taterników, dlatego żleb należy podziwiać wyłącznie z bezpiecznej odległości, nie wchodząc w jego obręb.
Jak dotrzećCiekawostka: mimo widowiskowych zimowych lodospadów, ich wartość wspinaczkowa jest znikoma właśnie z powodu nieustającego zagrożenia lawinowego — to miejsce podziwiane bardziej z daleka niż zdobywane.