Żleb Trzynastu Progów to jedno z najbardziej dzikich i niedostępnych miejsc Tatr Zachodnich - urwisty, skalisty korytarz w górnej części słynnego Wąwozu Kraków w Dolinie Kościeliskiej. To miejsce dla wyobraźni, nie dla zwykłego spaceru - wąwóz nie jest udostępniony turystycznie, a jego progi kryją tajemnice dawnych wód i głębokich jaskiń.
Żleb wypływa z kotła Zadnie Kamienne i opada w kierunku południowo-zachodnim aż do Płaśni między Progi, wcinając się głęboko pomiędzy strome ściany Wysokiego Grzbietu oraz Niskiej i Wysokiej Turni. Mimo nazwy, koneserzy doliczyli się w rzeczywistości 14 progów skalnych - ale tradycyjna nazwa pozostała niezmieniona. Dziś żleb jest suchy, woda pojawia się w nim jedynie po większych opadach, spływając w większości głęboko pod powierzchnią wskutek procesów krasowych. Gładkość skalnych progów zdradza jednak, że dawniej płynął tędy potok. Otoczenie zachwyca surowym, alpejskim charakterem - strome ściany, kamieniste podłoże i cisza, jaką trudno znaleźć w bardziej uczęszczanych zakątkach Tatr.
Jak dotrzećPierwsze odnotowane przejście żlebu miało miejsce w październiku 1944 roku - dokonali go N. i A. Czartoryscy, Jerzy Mitkiewicz, Jadwiga Pierzchalanka oraz A. i A. Potoccy, wpisując to miejsce na trwałe do historii tatrzańskiej taternictwa.