Kocioł pod Polskim Grzebieniem to jedno z najbardziej tajemniczych miejsc w Tatrach Wysokich — ogromne, lodowcowe zagłębienie, które nawet w środku lata skrywa lód i śnieg. To najwyższe piętro Doliny Świstówki, zamknięte potężnym łukiem głównej grani tatrzańskiej, robi wrażenie na każdym, kto tu dotrze.
Krajobraz kotła jest surowy i dziki. Na jego dnie leży Zamrznięte Jezioro (Zamrznuté pleso) pod Polskim Grzbietem, a nieco dalej na północ dwa małe oczka wodne zwane Zamrzniętymi Okami. Co wyjątkowe, kocioł jest prawdopodobnie największym w całych Tatrach, który nie posiada powierzchniowego odpływu wody — wody spływają wyłącznie podziemnie. Długo w sezonie letnim całe dno pokryte jest lodem i śniegiem, nadając temu miejscu iście arktyczny charakter. Okolica przyciąga licznych turystów, choć wciąż zachowuje atmosferę dzikości i oddalenia od cywilizacji.
Jak dotrzećNazwa miejsca pochodzi od Zamrzniętego Jeziora, które pokryte jest lodem i śniegiem aż do późnego lata — to jeden z niewielu takich przypadków w całych Tatrach.
Źródło: Wikipedia (licencja CC BY-SA 4.0)