Upłazkowa Kopa to niepozorna, ale ciekawa turnia w Dolinie Kościeliskiej, o której nawet doświadczeni taternicy mówią niewiele - a to właśnie czyni ją interesującym celem dla miłośników mniej uczęszczanych zakątków Tatr Zachodnich.
Znajduje się w północno-zachodniej grani opadającej z Upłazkowej Turni w kierunku Przełęczy za Saturnem, tuż przy głównej kulminacji, od której oddziela ją Upłazkowe Siodło. Na północ, do Pisaniarskiego Żlebu, opada niewielka, około 40-metrowa ściana, a na południe, do Upłazkowego Kotła, znacznie okazalsza, 80-metrowa ściana zakończona u dołu ostrogą. Co ciekawe, żadna z tych ścian nigdy nie została zdobyta przez taterników - nie z powodu trudności technicznych, lecz po prostu braku zainteresowania tym rejonem. Okolica zachowała więc swój dziki, surowy charakter, z dala od tłumów typowych dla popularnych szlaków tatrzańskich.
Jak dotrzeć na szczytTo miejsce dla tych, którzy szukają w Tatrach ciszy i terenu jeszcze nietkniętego przez masową turystykę - Upłazkowa Kopa pozostaje jednym z tych zakątków, które omija większość przewodników.