Kozi Grzbiet to jeden z tych tatrzańskich grani, które zachwycają rozległością widoku i dzikim charakterem, mimo że rzadko odwiedzane są przez masowych turystów. Odchodzi od Krzesanicy w kierunku północno-zachodnim i rozdziela dwie urokliwe doliny: Mułową i Litworową.
Górą grzbiet jest dość szeroki i porośnięty niską murawą, miejscami odsłaniają się skaliste partie. Im niżej, tym robi się węższy i bardziej stromy. Na dolnym końcu rozciąga się charakterystyczna, niemal pozioma polana zwana Machajówką, a dalej grzbiet przechodzi w Mułowy Grzbiet zakończony efektownym, niemal pionowym urwiskiem - Ratuszem Mułowym, opadającym do Wielkiej Świstówki. Wschodnie stoki tego fragmentu należą do najbardziej stromych w okolicy, a zimą tworzy się tu efektowny lodospad. Latem murawy i skromna roślinność nadają temu miejscu surowy, autentyczny charakter dzikich Tatr.
Jak dotrzeć na szczytNazwa Kozi Grzbiet bywa błędnie zniekształcana na 'Kozi Grzybek'. To także jedno z niewielu miejsc w Polsce, gdzie można spotkać rzadkiego traganka wytrzymałego, rosnącego niemal wyłącznie w Tatrach.