Juhaska Turnia to jedna z tych tatrzańskich turni, które są bardziej celem dla wspinaczy niż zwykłych turystów — surowa, skalista i pełna charakteru. Znajduje się w grani Długiego Giewontu, pomiędzy Juhaską Przehybą a Szczerbinką, i choć nie prowadzi na nią żaden znakowany szlak, jej sylwetka robi wrażenie z daleka.
Od strony Doliny Kondratowej turnia opada kilkudziesięciometrową ścianą na Wielki Upłaz, a w kierunku północnym rozciąga się z niej efektowny Juhaski Filar, spadający aż do żlebu Banie w Dolinie Strążyskiej. To teren typowo wspinaczkowy — skalny, stromy, wymagający dobrej znajomości Tatr i odpowiedniego przygotowania technicznego. Widoki stąd są surowe i dzikie, a atmosfera zupełnie inna niż na popularnych szlakach turystycznych — cisza, skała i poczucie prawdziwej głębi gór.
Jak dotrzeć na szczytCiekawostką jest historia dostępu do Jaskini Juhaskiej — według Władysława Cywińskiego nieznani sprawcy zamontowali w ścianie pręty zbrojeniowe, by ułatwić do niej dotarcie, co do dziś budzi kontrowersje wśród taterników.