Dolina Chochołowska Wyżnia to jedno z tych miejsc w Tatrach Zachodnich, które nagradza wędrowca spokojem i dzikością. Zachodnie odgałęzienie górnej części Doliny Chochołowskiej prowadzi przez świerkowe lasy, ukrytą polanę i lodowcowy kocioł aż pod główną grań Tatr — to trasa dla tych, którzy cenią ciszę i autentyczny górski klimat.
Dolina zaczyna się nieco powyżej Polany Chochołowskiej i stopniowo otwiera przed wędrowcem coraz bardziej surowy krajobraz. W dolnej części otaczają ją gęste świerczyny, w których chowa się zarastająca już Polana Chochołowska Wyżnia — dawne pasterskie miejsce ze śladami szałasów. Wyżej teren staje się bardziej otwarty, a górna część doliny to imponujący kocioł lodowcowy Dziurawe, otoczony z trzech stron stromymi ścianami Wołowca, Łopaty i Czerwonego Wierchu, wznoszącymi się 300–350 m ponad dno. Piargi, bloki morenowe i kosówka tworzą surową, ale hipnotyzującą scenerię. Na progu skalnym poniżej Kopy (1596 m) biją źródła dające początek Wyżniemu Chochołowskiemu Potokowi. Zimą dolina pokrywa się śniegiem i nabiera bajkowego charakteru, latem zaś kwitną tu górskie rośliny, a cisza przerywa jedynie szum wody.
Jak dotrzećZielony szlak przez dolinę to najstarszy szlak w Dolinie Chochołowskiej — wytyczono go już w 1901 roku. A w zimie 1944/45 szałasy na Polanie Chochołowskiej Wyżniej służyły jako kwatera sztabu radzieckich partyzantów kapitana Tichonowa — historia, której próżno szukać w przewodnikach.
Źródło: Wikipedia (licencja CC BY-SA 4.0)