Wodospad Wilczki to jeden z najbardziej widowiskowych zakątków polskich Sudetów — 22-metrowa kaskada wody spadająca w ciasny wąwóz robi wrażenie o każdej porze roku. To drugi co do wielkości wodospad w polskich Sudetach, a jego okolice skrywają stary las bukowy i wyjątkowy, chłodny mikroklimat. Jeśli szukasz miejsca, które łączy dziką przyrodę z łatwą dostępnością, trafiłeś idealnie.
Rezerwat leży w Masywie Śnieżnika, tuż poniżej centrum Międzygórza, na wysokości od około 530 do 620 m n.p.m. Wąwóz za wodospadem — zwany żartobliwie 'amerykańskim kanionem' — ma zaledwie 3 m szerokości, 20 m długości i aż 15 m głębokości, co robi niesamowite wrażenie. Latem panuje tu przyjemny chłód, jesienią stare buki płoną złotem i rudością, a zimą wokół kaskady wyrasta efektowny lodospad, który przyciąga fotografów z całego regionu. Dno wąwozu porasta bujne ziołorośle z lepiężnikiem białym i miłosną górską, a mchy oplatają każdy kamień — atmosfera jest niemal magiczna.
Jak dotrzećWodospad był dawniej nazywany Wodogrzmotami Żeromskiego — na cześć Stefana Żeromskiego, który bywał w Międzygórzu i zachwycał się tym miejscem. Rezerwat istnieje od 1958 roku i obejmuje zaledwie 2,75 ha, co czyni go jednym z mniejszych, ale za to jednym z najchętniej odwiedzanych rezerwatów w Sudetach.
Źródło: Wikipedia (licencja CC BY-SA 4.0)