Minaret w Egerze to najbardziej wysunięty na północ europejski zabytek Imperium Osmańskiego — smukła, 40-metrowa wieża, która przetrwała niemal cztery wieki i dziś zaprasza odważnych na wspinaczkę po 98 stromych stopniach. To miejsce wyjątkowe: kawałek Orientu pośrodku węgierskiego miasta, który opowiada historię ciekawszą niż niejedna powieść.
Wieża stoi na skrzyżowaniu czterech ulic, wyrastając ponad otoczenie niczym kamienny palec wskazujący niebo. Zbudowana z pieczołowicie ciosanego piaskowca, zwęża się ku górze, gdzie na wysokości 26 metrów opasuje ją kuta żelazna balustrada balkonu. Widok z tej platformy na stare miasto Eger jest naprawdę urokliwy — dachówkowe dachy, wieże kościołów i zielone wzgórza w tle tworzą panoramę, która zachwyca o każdej porze roku. Wiosną i latem miasteczko tętni życiem, jesienią okoliczne winnice okrywają się złotem, a zimą wieża rysuje się wyraziście na tle szarego nieba.
Jak dotrzeć do punktu widokowegoMinaret ocalał w zadziwiających okolicznościach: w 1687 roku Węgrzy próbowali go obalić za pomocą 400 wołów, lecz budowla okazała się zbyt solidna. Zamiast ją zburzyć, umieszczono na szczycie krzyż — symbol, który do dziś można zobaczyć wyrastający z osmańskiego półksiężyca.
Źródło: Wikipedia (licencja CC BY-SA 4.0)