Jaskinia Świętego Stefana w Lillafüred to jedna z najpiękniejszych udostępnionych turystycznie jaskiń na Węgrzech — pełna misternych stalagmitów, stalaktytów i fosylnych wodospadów, które zapierają dech w piersiach już od pierwszych kroków. Wyjątkowa jest też jej atmosfera: czyste, pozbawione pyłków powietrze o niemal 100% wilgotności sprawiło, że część jaskini przekształcono w uzdrowisko dla osób z chorobami dróg oddechowych. To miejsce, w którym natura i historia splatają się w coś naprawdę niezwykłego.
Jaskinia rozciąga się wzdłuż malowniczej doliny Szinvy, tuż przy drodze głównej prowadzącej do Egeru, na wysokości 331 m n.p.m. Powstała w wapieniach triasowych, a jej korytarze i sale nosiły wodę przez tysiąclecia — jeszcze w 1958 i 1974 roku woda wdarła się do wnętrza i z hukiem wylała na drogę. Zimą i latem utrzymuje tu stała, chłodna temperatura, a szczelnie otulające mrok korytarze mienią się barwami dzięki nowoczesnym reflektorom. Najpiękniejsze fragmenty to 'Meseország' (Kraina Baśni), 'Oszlopok csarnoka' (Sala Kolumn) oraz zjawiskowy 'Mamutfogsor' (Kły Mamuta).
Jak dotrzećLegenda głosi, że jaskinia została odkryta w 1913 roku dzięki... psu, który wpadł przez naturalny otwór i swoim skomleniem zdradzał miejsce kryjówki — stąd jedna z jej dawnych nazw: 'Kutya-barlang', czyli Jaskinia Psa.