Sosna wollemijska to jedno z najbardziej niezwykłych odkryć botanicznych XX wieku - drzewo uznawane za wymarłe od milionów lat, które przetrwało w ukryciu w głębokich, piaskowcowych kanionach Australii. To żywy relikt, który dziś można zobaczyć nie tylko w dzikiej naturze, ale i w ogrodach botanicznych na całym świecie.
Naturalne stanowisko tego drzewa znajduje się w odległych, wąskich i stromych wąwozach Wollemi National Park w Nowej Południowej Walii, gdzie rośnie w wilgotnym, umiarkowanym lesie deszczowym. Charakterystyczna, ciemnobrązowa i guzowata kora, przypominająca płatki śniadaniowe, oraz nietypowy sposób rozgałęziania sprawiają, że drzewo to nie przypomina żadnego innego iglaka. W naturze rośnie w skrajnie odizolowanych warunkach, a dokładna lokalizacja gaju pozostaje tajemnicą chronioną przez władze parku.
Jak dotrzećWszystkie znane egzemplarze są genetycznie identyczne - naukowcy przypuszczają, że gatunek przeszedł przez tzw. wąskie gardło genetyczne 10-26 tysięcy lat temu, gdy przetrwało zaledwie kilka osobników.