Wyobraź sobie krajobraz, który wygląda jak wycięty z Syberii albo Skandynawii, a leży w samym sercu Siedmiogrodu - to właśnie Mestecănișul de la Reci. Karłowate brzozy, torfowiska i jeziorka pełne białych grzybieni tworzą tu unikatowy ekosystem, relikt epoki lodowcowej, jakiego próżno szukać gdzie indziej w Rumunii.
Rezerwat rozciąga się w dolinie rzeki Râul Negru, dopływu Oltu, gdzie natura usypała niegdyś wydmy piaszczyste sięgające nawet 6 metrów wysokości. Latem teren tętni życiem - kwitną tu rzadkie gatunki jak ciemiężyca, tulipan pstry i lilia wodna, a w powietrzu unosi się zapach mokradeł i traw. Jesienią i wiosną krajobraz nabiera mglistej, tajemniczej atmosfery, idealnej dla miłośników spokojnych spacerów i obserwacji przyrody. Zimą część terenu bywa trudniej dostępna ze względu na podmokły charakter gruntu.
Jak dotrzećTo miejsce, gdzie epoka lodowcowa jakby zatrzymała się w czasie - karłowate brzozy rosnące tu od tysięcy lat są żywym dowodem na to, jak bardzo zmieniał się klimat tego regionu.