Smreczyński Żar to jeden z tych tatrzańskich szczytów, które kryją więcej tajemnic niż wskazywałaby skromna wysokość 1558 m n.p.m. Wapienne skały, ponad 20 jaskiń i dzika, niedostępna dla turystów przyroda tworzą tu niezwykły klimat. To miejsce, gdzie Tatry odsłaniają swoje podziemne oblicze.
Żar leży w zachodnim grzbiecie Ciemniaka, między Gubalcem a Niedźwiedziem, rozdzielając Dolinę Tomanową od Wąwozu Kraków. Południowe zbocza opadające ku Dolinie Tomanowej są gęsto zalesione, a w partiach szczytowych ustępują miejsca połaciom kosodrzewiny i nagim wapiennym skałom. Stoki północne, skierowane ku Wąwozowi Kraków, są znacznie bardziej urwiste — pełne turni i skałek, które nadają temu miejscu surowszy, bardziej alpejski charakter. Na wapiennych ścianach rozkwita bogata flora roślin wapieniolubnych, typowych dla Tatr Zachodnich. Wiosną i latem to istna botaniczna uczta, jesienią zaś las płonie kolorami, a mgły snujące się między turniami budują niesamowity nastrój.
Jak dotrzeć na szczytCiekawostką jest, że właśnie w wapiennych skałach Smreczyńskiego Żaru wyjątkowo dobrze rozwinęły się zjawiska krasowe — podziemny labirynt tuneli i szczelin sprawia, że to jeden z najciekawszych speleologicznie rejonów polskich Tatr.