Przysłop Witowski (1164 m n.p.m.) to jeden z tych spokojnych, nieodkrytych szczytów, które nagradzają wędrówką przez rozległe polany i ciszę karpackiego lasu. Leży na granicy Pogórza Spisko-Gubałowskiego i Tatr, a przez jego grzbiet przebiega europejski dział wodny między zlewiskami Morza Czarnego i Bałtyku.
Szczyt jest zalesiony, ale nie brakuje tu przestrzeni — po polskiej stronie rozciągają się liczne, wciąż użytkowane polany z szałasami: Polana Przysłop, Koszarzyska, Cicha Polana, Zdychałówka, Krzystkówka, Szczurówka, Mnichówka i Hurchoci Wierch. To właśnie te otwarte przestrzenie nadają górze pasterski, autentyczny charakter. Latem owce, zapach skoszonej trawy i widok na pobliskie Tatry tworzą niezapomniany klimat. Jesienią polany płoną złotem i rudością, a szlak przez las nabiera bajkowej atmosfery.
Jak dotrzeć na szczytCiekawostką jest, że wody spływające z południowych stoków sąsiedniej Magury Witowskiej trafiają przez Cichą Wodę Orawską ostatecznie do Morza Czarnego, podczas gdy te po północnej stronie grzbietu wędrują przez Czarny Dunajec ku Bałtykowi — dwie rzeki, dwa morza, jeden grzbiet.