Szczeliniec Wielki to najwyższy szczyt Gór Stołowych (922 m n.p.m.) i jeden z najbardziej niezwykłych celów turystycznych w całych Sudetach. Już z daleka jego trapezoidalna, zalesiona sylwetka przykuwa wzrok — a gdy wejdziesz na górę, odkryjesz labirynt skalnych korytarzy, panoramiczne tarasy i formacje skalne przypominające zwierzęta i postacie. To miejsce, które zapada w pamięć na długo.
Na wierzchowinie panuje zupełnie inny świat — piaskowcowe skały przez tysiąclecia wietrzały, tworząc głębokie wąwozy zwane Piekiełkiem i Diabelską Kuchnią oraz osobliwe formy: Wielbłąda, Mamuta, Słonia, Sowę czy Fotel Pradziada — najwyższy punkt szczytu. Dwie skały zwane chybotkami — Kołyska Księżniczki Emilki i Serce Ducha Gór — można poruszyć własnoręcznie, mimo ich znacznej masy. W skalnych korytarzach panuje chłodny mikroklimat, a śnieg potrafi się tu utrzymywać nawet do lipca. Latem trasa jest przyjemnie zacieniona, jesienią iglaści sąsiedzi barwią się złotem, zimą całość zamienia się w bajkowy, ośnieżony labirynt.
Jak dotrzeć na szczytW 1800 roku na Szczelińcu gościł m.in. Johann Wolfgang von Goethe oraz późniejszy prezydent USA John Quincy Adams — nieźle jak na górę o niecałych 1000 metrach wysokości!