Przymiarki to jeden z tych grzbietów w Beskidzie Niskim, które nagradzają za wysiłek widokiem wartym każdego kroku. Leżący między Iwoniczem-Zdrojem a Rymanowem-Zdrojem, jest ulubionym celem spacerów kuracjuszy i turystów szukających czegoś więcej niż parkowe alejki. Przyroda, cisza i rozległa panorama — tu to wszystko czeka na wyciągnięcie ręki.
Grzbiet ma trzy wyraźne wzniesienia: zachodnie Uhliska (zwane też Wólecką Górą, 611 m n.p.m.), centralne Przymiarki (628 m n.p.m.) i wschodnie Kopa (640 m n.p.m.), której wierzchołek nosi osobliwą nazwę Patryja — pamiątkę po dawnej wieży triangulacyjnej. Na środkowym wzniesieniu, na punkcie widokowym (626 m n.p.m.), roztacza się panorama, która zapiera dech: Pogórze Strzyżowskie i Dynowskie, Doły Jasielsko-Sanockie, Bieszczady, pasma Beskidu Niskiego, a przy wyjątkowo dobrej widoczności — nieco na lewo od Cergowej — majaczy sylwetka Tatr. Stoki są częściowo zalesione, więc trasa prowadzi przez przyjemny las z prześwietlonymi polanami. Wiosną pachnie tu bzem i świeżą zielenią, jesienią złoto buków robi z grzbietu jeden z piękniejszych zakątków okolicy.
Jak dotrzeć na szczytPrzymiarki to klasyczny cel wycieczek z pobliskich uzdrowisk — Iwonicza-Zdroju i Rymanowa-Zdroju — od pokoleń, co nadaje temu miejscu szczególny, sielski charakter.