Prusów (1010 m n.p.m.) to wyraźnie wyodrębniony szczyt w Grupie Lipowskiego Wierchu i Romanki w Beskidzie Żywiecko-Orawskim — kameralny, zielony i zaskakująco widokowy. Choć niewysokie góry często skrywają swoje walory, tu grzbiet nagradza wędrowca rozległą panoramą i niezwykłą, trochę zapomnianą atmosferą dawnych beskidzkich pól.
Grzbiet Prusowa ma około kilometra długości i jest stosunkowo płaski — spacer po nim to przyjemność nawet dla mniej doświadczonych turystów. Niezalesiony fragment szczytowego spłaszczenia oferuje piękną panoramę: widać wschodnie stoki Beskidu Śląskiego, znaczną część Kotliny Żywieckiej, zachodnią część Beskidu Małego i liczne szczyty Beskidu Żywieckiego. Wiosną i latem łąki pokrywają się bujną roślinnością — kostrzewą czerwoną i bliźniczką psią trawką. Dawne miedze i kamienne kopce zbierane niegdyś z pól porośnięte są borówkami, malinami i jeżynami, a między kamieniami chowają się jaszczurki, węże i łasice. Jesienią całość nabiera złoto-rudych barw, tworząc wyjątkowy nastrój.
Jak dotrzeć na szczytNazwa 'Prusów' jest bardzo stara — wzmiankował ją już Andrzej Komoniecki (1658–1728), autor 'Chronografii albo Dziejopisu Żywieckiego', jednego z najcenniejszych źródeł do historii Żywiecczyzny. Stoisz więc na szczycie, który ma swoją nazwę od co najmniej trzech stuleci.