Połoma to jeden z tych bieszczadzkich szczytów, który kryje prawdziwe skarby przyrody u swoich stóp, choć sam wierzchołek pozostaje na uboczu głównych szlaków. To miejsce dla tych, którzy cenią dziką przyrodę bardziej niż tłumy na szczytach.
Masyw Połomy wznosi się w Bieszczadach Zachodnich, w bocznym grzbiecie odchodzącym od Smereka. Jego zachodnie stoki opadają ku dolinie Solinki, a południowe – ku Wetlince. To właśnie na południowym zboczu w 1980 roku zeszło osuwisko, które zatamowało bieg rzeki i stworzyło niezwykłe Szmaragdowe Jeziorko – dziś już zamulone, ale wciąż otoczone legendą. Cały ten obszar objęto ochroną jako rezerwat przyrody Sine Wiry, a granice trzech obszarów chronionych – Ciśniańsko-Wetlińskiego Parku Krajobrazowego, Parku Krajobrazowego Doliny Sanu i rezerwatu – zbiegają się właśnie na wierzchołku Połomy. W okolicznych dolinach, na północ od grzbietu Czereniny, znajduje się zimowa ostoja żubrów, co czyni to miejsce wyjątkowym pod względem przyrodniczym.
Jak dotrzeć na szczytNa dawnych grzbietach otaczających Połomę leżały niegdyś wsie Studenne i Obłazy – dziś już nieistniejące, po których pozostały jedynie ślady w krajobrazie, przypominające o burzliwej historii Bieszczadów.