Piniaszkowy (960 m n.p.m.) to jeden z tych bieszczadzkich szczytów, który kryje w sobie więcej historii i przyrody, niż mogłoby sugerować jego niepozorne wzniesienie. Leży dokładnie na granicy polsko-ukraińskiej, a jego stoki jednocześnie należą do dwóch parków narodowych — polskiego Bieszczadzkiego i ukraińskiego Użańskiego. To miejsce, gdzie Europa spotyka się ze sobą w ciszy połonin.
Szczyt wpisuje się w główny grzbiet Karpat, pomiędzy Opołonkiem a Przełęczą Użocką. Północne stoki opadają łagodnie ku dolinie potoku Niedźwiedziego, porośnięte lasami typowymi dla Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Na południu teren przechodzi już w ukraińskie dzikie ostępy Użańskiego Parku Narodowego. W różnych porach roku góra zmienia oblicze — wiosną budzi się powoli z zimowego snu, latem zieleń połonin zachwyca intensywnością, a jesień maluje stoki w złoto i czerwień, jakich nie powstydziłby się żaden malarz. Zimą okolica jest niemal zupełnie dzika i odludna, co ma swój niepowtarzalny urok.
Jak dotrzeć na szczytNa Piniaszkowym stwierdzono występowanie pszeńca białego — gatunku rzadkiego w Polsce, co czyni ten szczyt miejscem cennym przyrodniczo. To nie tylko punkt na mapie, ale żywy fragment karpackiej bioróżnorodności.