Mały Kościelec to jeden z tych tatrzańskich grzbietów, które nagradzają wędrowca wyjątkowo pięknym widokiem bez konieczności forsowania ekspozycji czy trudnych ścian. To wielowierzchołkowa grań zamykająca Halę Gąsienicową od południa — miejsce, gdzie kończą się łąki, a zaczyna dziki, skalisto-kosodrzewinowy świat Tatr Wysokich.
Grzbiet oddziela Dolinę Czarną Gąsienicową od Doliny Zielonej Gąsienicowej i oferuje panoramę na oba te piękne zakątki. Krajobraz zmienia się tu gwałtownie — od kosodrzewiny pokrywającej łagodniejsze partie po skaliste wierzchołki, z których roztacza się widok na Czarny Staw Gąsienicowy leżący u stóp wschodnich zboczy oraz Dwoisty Staw Gąsienicowy od strony zachodniej. Wiosną grań jest jeszcze ośnieżona, latem przejście granią to przyjemna wycieczka z widokami na otaczające szczyty, a jesienią karłowata sosna nabiera złotawych barw i tworzy niepowtarzalną atmosferę.
Jak dotrzeć na szczytWłaśnie tutaj w lawinie zginął Mieczysław Karłowicz — wybitny polski kompozytor epoki Młodej Polski. Pamiątkowy głaz przy Czarnym Stawie Gąsienicowym przypomina o tej tragicznej historii i nadaje temu miejscu szczególny, melancholijny nastrój.