Kępa to jedna z kulminacji potężnego masywu Babiej Góry, ukryta w kosodrzewinie tuż przy głównym szlaku prowadzącym na Diablaka. To miejsce, które większość turystów mija w drodze na szczyt, nie zdając sobie sprawy, jak ciekawą historię i krajobraz skrywa ta niepozorna grań.
Cała kulminacja porośnięta jest gęstą kosodrzewiną, przez którą przebija się czerwono znakowany szlak – fragment Głównego Szlaku Beskidzkiego. Północne stoki Kępy są zaskakująco strome, kontrastując z łagodniejszymi, południowo-wschodnimi zboczami. Tuż za Kępą, w kierunku Diablaka, rozciąga się charakterystyczne, 300-metrowe wypłaszczenie zwane Zarubanym – dobre miejsce na chwilę wytchnienia przed dalszą wspinaczką. Po prawej stronie szlaku, w stronę Gówniaka, kryje się tajemniczy rów grzbietowy Zimna Dolinka z niewidocznym z traktu Zimnym Stawkiem. Zimą kosodrzewina przygina się pod śniegiem, tworząc niemal księżycowy krajobraz, latem natomiast grań tętni życiem turystów zmierzających na najwyższy szczyt Beskidów.
Jak dotrzeć na szczytW marcu 1944 roku na północnych stokach Kępy rozbił się podczas przymusowego lądowania niemiecki samolot transportowy Junkers Ju52/3m – ślad tej dramatycznej historii do dziś rozpala wyobraźnię wędrowców przemierzających te tereny.