Fereczata (1102 m n.p.m.) to jeden z tych bieszczadzkich szczytów, które nagradzają spokojną wędrówką z dala od tłumów. Leży w bocznym grzbiecie odbiegającym od Okrąglika na wschód i choć nie dominuje nad okolicą swą wysokością, oferuje klimat prawdziwych, dzikich Bieszczadów.
Północny stok Fereczaty opada ku dolinie Bystrego, południowy zaś ku dolinie Smereka. Oba zbocza są pocięte licznymi małymi dolinkami potoków, co nadaje tej górze charakterystyczną, urozmaicą rzeźbę terenu. Ze szczytu w kierunku południowo-wschodnim odbiega boczne ramię z kulminacją Tambołów Roh (1030 m n.p.m.). Wiosną i latem króluje tu zieleń bieszczadzkich połonin, jesienią zaś las płonie barwami, które trudno znaleźć gdziekolwiek indziej.
Jak dotrzeć na szczytSama nazwa 'Fereczata' pochodzi z języka wołoskiego i nawiązuje do rumuńskiego słowa 'ferece', oznaczającego paproć — piękna pamiątka po dawnych pasterzach wołoskich, którzy przemierzali te góry wieki temu.