Eliaszówka (1023 m n.p.m.) to najwyższy szczyt Gór Lubowelskich — nieoczywisty, trochę zapomniany, ale naprawdę warty uwagi. Leży na granicy polsko-słowackiej, co nadaje mu wyjątkowy, dwunarodowy charakter. Czeka tu drewniana wieża widokowa, cisza lasu i kawałek historii, który niejednego wędrowca zaskoczy.
Wierzchołek zarósł lasem i sam w sobie nie oferuje już panoramicznych widoków — ale właśnie po to stoi tu 20-metrowa drewniana wieża widokowa z zadaszeniem. Z jej szczytu rozciągają się widoki na okoliczne grzbiety Pogórza Popradzkiego. Najlepsze widoki na trasie podziwiasz jednak już podczas podejścia z Piwnicznej-Zdroju. Na słowackich stokach zachowały się jeszcze polany, które stopniowo zarastają — warto się spieszyć, bo krajobraz zmienia się z roku na rok. Zimą okolica nabiera innego uroku: stok północno-wschodni zajmuje ośrodek narciarski Sucha Dolina, jeden z większych w regionie.
Jak dotrzeć na szczytW czasie II wojny światowej i przez lata powojenne Eliaszówka była ważnym punktem dla kurierów Polskiego Państwa Podziemnego przemierzających granicę — to jeden z tych szczytów, gdzie historia dosłownie leży pod stopami.