Chełm (614 m n.p.m.) wyrasta wprost nad Myślenicami i jest prawdziwym centrum wypoczynkowym tego miasta. Latem kusi panoramiczną wieżą widokową i spokojnymi leśnymi ścieżkami, zimą zamienia się w tętniącą życiem stację narciarską — a krzesełko wciągnie cię na szczyt bez wysiłku o każdej porze roku.
Szczyt należy do Pasma Lubomira i Łysiny — pasma, które geografowie nie mogą do końca przypisać ani Beskidowi Wyspowemu, ani Beskidowi Makowskiemu, ani nawet wyodrębnionemu niedawno Beskidowi Myślenickiemu. Ta tożsamościowa tajemnica dodaje miejscu uroku. Zbocza Chełmu są w większości zalesione, choć od wschodu aż pod wierzchołek sięgają pola i zabudowania przysiółka Patykowo, co daje krajobrazowi sympatyczną, pograniczną atmosferę. Z wieży widokowej na szczycie rozciąga się szeroka panorama — od Mogilan pod Krakowem, przez Kotonia w Beskidzie Makowskim, aż po pasmo Ciecienia. Wiosną i jesienią, gdy powietrze jest klarowne, widoki potrafią zapierać dech.
Jak dotrzeć na szczytW okolicach Chełmu i Lanckorony w latach 1730–1736 grasował Józef Baczyński — jeden z najbardziej znanych beskidzkich zbójników, rodem ze Skawicy. Kilkadziesiąt lat później, w latach 1768–1772, te same wzgórza były widownią walk konfederatów barskich. Historia miejsca jest równie bogata jak jego widoki.