Szelust, znany też jako Beskid Krzyżowski, to niepozorny, ale wart odwiedzenia szczyt w Grupie Pilska, leżący dokładnie na granicy polsko-słowackiej. To miejsce dla tych, którzy szukają spokoju z dala od tłumów, a jednocześnie chcą przejść kawałek Głównego Szlaku Beskidzkiego w drodze na Babią Górę.
Szczyt niemal w całości porasta las, a jego polskie podnóża zajmują pola i zabudowania wsi Krzyżówki, co daje ładny kontrast między leśną ciszą a wiejskim, sielskim krajobrazem. Po słowackiej stronie stoki opadają gęstym lasem aż do doliny Polhoranki — tu krajobraz jest bardziej dziki i mniej zaludniony. Latem wędrówka to spokojny, cieniowany las, jesienią - kolorowe listowie, a zimą szlak bywa cichy i śnieżny, idealny dla miłośników zimowych wędrówek z rakami.
Jak dotrzeć na szczyt
Praktyczne informacje
Ciekawostka: nazwa szczytu budzi spory wśród geografów — mapy podają 'Szelust', ale miejscowa ludność od wieków używa nazwy 'Beskid Krzyżowski', wspominanej już w XVIII-wiecznych zapiskach Andrzeja Komonieckiego.