Ruiny zamku na Lanckorońskiej Górze to jedno z tych miejsc, gdzie historia dosłownie wystaje spod ziemi. Zbudowany przez Kazimierza Wielkiego w XIV wieku, był świadkiem walk konfederatów barskich, a nawet odpierał atak wojsk Aleksandra Suworowa — i to skutecznie. Dziś pozostały fundamenty wież i resztki murów, ale atmosfera tego miejsca robi wrażenie na każdym odwiedzającym.
Lanckorońska Góra otoczona jest łagodnymi wzgórzami Pogórza Wielickiego. Na szczycie, tuż przy ruinach, rozciągają się widoki na okoliczne wsie i lasy — szczególnie malownicze wiosną i jesienią, gdy okoliczna zieleń nabiera kolorów. Teren jest dostępny przez cały rok, choć po deszczach ścieżki mogą być śliskie. Zimą ruiny skute lodem mają swój osobny, surowy urok.
Jak dotrzećW lutym 1771 roku wojska Suworowa szturmowały zamek i zostały odparte z dużymi stratami — to jedna z niewielu bitew, w których słynny rosyjski dowódca poniósł porażkę. Ta historia sprawia, że ruiny nabierają zupełnie nowego wymiaru.