Wyobraź sobie, że schodzisz 48 metrów pod ziemię i nagle stoisz przed blokiem lodu, który ma ponad 4000 lat. Lodowiec Scărișoara to największy podziemny lodowiec w Rumunii i jedno z najbardziej niezwykłych miejsc w całych Karpatach. To nie jest zwykła jaskinia — to podróż w czasie do epoki lodowcowej, dostępna przez cały rok.
Wejście do jaskini prowadzi przez imponujący aven — naturalny szyb o średnicy 60 metrów, otwierający się wśród lasu na skraju krasowego płaskowyżu. Po wyciosanych w skale schodkach i metalowych klamrach schodzi się na dno, gdzie nawet latem zalega gruby śnieg. Stąd wchodzi się przez portal o szerokości 24 m i wysokości 17 m do Wielkiej Sali, której podłogę tworzy sam lodowiec — blok lodu o objętości 80 000 m³. W prawej części lodowiec opada stromo ku strefie zwanej 'Kościołem', gdzie wyrastają pierwsze lodowe stalagmity. Dalej czekają dwa rezerwaty naukowe z kolejnymi formacjami lodowymi i pięknymi naciekami — stalaktytami, kolumnami, draperiami. Galeria Coman schodzi aż do głębokości 105 m, gdzie jaskinia zbliża się do sąsiedniej Peștera Pojarul Poliței.
Jak dotrzećW lodzie Scărișoary naukowcy z Instytutu Speleologii im. Emila Racoviță odkryli 4000 lat historii klimatu — z odwiertów rdzeniowych można odczytać, kiedy w okolicy wybuchały pożary i kiedy Dakowie wydobywali złoto w Górach Zachodnich.