Ruiny zamku Ostrý Kameň to jeden z tych miejsc, które potrafią zabrać oddech — i to dosłownie, bo droga na szczyt wymaga trochę wysiłku. Gotycka warownia przyczepiona do stromego grzbietu Záruby, najwyższego szczytu Małych Karpat, wznosi się na wysokości 576 m n.p.m. i od wieków strzeże dawnego szlaku handlowego między Węgrami a Czechami.
Krajobraz wokół zamku jest dziki i malowniczy. Wapienne mury wyrastają wprost ze skały, jakby były jej naturalną częścią, a gęsty las otula ruiny ze wszystkich stron. Wiosną i latem zieleń jest intensywna, jesienią całe wzgórze płonie barwami. Zimą, kiedy opadają liście, ruiny stają się jeszcze bardziej widoczne i nabierają tajemniczego charakteru. Teren jest wymagający — ostróg skalny jest stromy, a fosę wykuto bezpośrednio w litej skale.
Jak dotrzećW 1704 roku w okolicach zamku rozegrała się wielka bitwa kurucka — to wtedy warownia doznała poważnych uszkodzeń i zaczęła popadać w ruinę. Z wieży obserwacyjnej zamku można było niegdyś zobaczyć jednocześnie zamki Plavecký, Korlátka i Branč — dowód na to, jak strategicznie ważne było to miejsce.